Lokal

LOKALl

Poznałem ostatnio gościa, który większość swojego życia spędził w Detroit. Do tego miasta nie ma zamiaru nigdy wracać, a rozwiązanie jego bolączek widzi tylko w otwarciu znajdującej się nieopodal tamy. Powiedział mi, że porównywanie Łodzi do zarządzanej komisarycznie upadłej metropolii jest bardzo nie na miejscu. I trudno się z nim nie zgodzić, gdy w ciepły letni wieczór siedziało się na podwórku Lokalu. W otoczeniu pofabrycznych budynków, podczas setów Jacka Sienkiewicza i RSS B0YS-ów, głowę zaprząta bowiem jedynie wybór kolejnego piwa, a nie problemy, z jakimi boryka się ziemia – dawno już nie – obiecana. Znajdujący się w pasażu Schillera, otwarty w tym roku Lokal łączy w sobie funkcje restauracji, galerii i sali koncertowej. Noga królika nadziewana musem z kurczaka i wątróbki była pyszna, odbywająca się w ramach Fotofestiwalu wystawa Pascala Kerouche’a świetnie sprawdziła się w użytkowej, miejskiej przestrzeni, a LDZ Music Festival zyskał w tym roku prawdziwą przestrzeń klubową. Ponadto występy, wernisaże, warsztaty, zmiany w menu i rozbudowa arsenału browarniczego. Od początku kipią pomysłami i zapałem, a nam – po raz pierwszy w życiu – zdarza się zatęsknić za Łodzią.

Laureat w kategorii Miejsce roku 2014