Pixel Heaven

pixel-heaven
Pixel Heaven to impreza skoncentrowana na nostalgicznych przeżyciach. Nie ma jednak mowy o łzawej melancholii, liczą się jedynie adrenalina i ośmiobitowa krew ściekająca po ekranie. W warszawskim CDQ królowały Amiga, Pegasus, ZX Spetrum, Commodore 64 i tradycyjne flippery. Oprócz rekreacyjnej rozgrywki można było przystąpić do jednego z kilku turniejów i zmierzyć się ze starymi wyjadaczami, którzy spędzili długie noce, ścierając przyciski na padach i joystickach. Ci, którzy nie podnieśli rękawicy, mogli uczestniczyć w licznych panelach, spotkaniach z twórcami indie-gier, pokazie retro-trailerów czy chiptune’owych koncertach. Efekt? CDQ pękał w szwach, a organizatorzy już zapowiedzieli przyszłoroczną edycję. Najważniejszy jednak jest fakt, że Pixel Heaven nie jest wyłącznie imprezą dla nerdów i insiderów, bez trudu odnajdzie się tam każdy, kto z rozrzewnieniem wspomina czasy „Contry” czy „Dizzy’ego” – i za to właśnie chcieliśmy docenić skromną ekipę organizatorów.